niedziela, 3 listopada 2013

Tyle szczęścia

Nie mogę się nie uśmiechać, widząc rozradowaną mordę Neli. Wystarczy zabrać ją na krótki spacer żeby cieszyła się jak szalona.
Kot pilnuje porządku w ogrodzie.
Dzisiaj wreszcie mała odmiana- nie będzie zdjęć róż. Ostatnio były bez przerwy, bo praktycznie tylko one ciągle bujnie kwitną. Gdy wróciłam we środę (nasz dobry rektor ustanowił czwartek wolny od zajęć), zobaczyłam, że drugi raz w tym roku zakwitła ostróżka.

Podstawowe kolory to niebieski czerwony i żółty, więc do niebieskiej ostróżki dorzucam jeszcze zdjęcie czerwonej chryzantemy
 i żółtego nagietka. :)